12.06.1955, Inta, Komi, ZSRR. Kopalnia nr 9. Górnicy – byli więźniowie łagrów podczas pracy pod ziemią, z tyłu w środku między dwoma kolegami i stemplami stoi Zygmunt Sworobowicz. Podpis na odwrocie: „Na pamiątkę dla najdroższej mamy i siostrzyczki Tereski z dalekiej północy z miejsca pracy, od syna i brata. Zygmunt. 12.6.1955".
Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA, udostępniła Teresa Sworobowicz
Niemiecka selekcja pamięci
Polecamy artykuł Petera Jahna „Lekcja selekcji”, który przeczytać można na stronach tygodnika „Forum”.
Zdaniem autora, w niemieckiej pamięci zbiorowej wykształcił się model pamięci o ofiarach, który pomija istotne historyczne aspekty nazistowskiego ludobójstwa. Można by jeszcze zrozumieć zwyczajowe, skrótowe sprowadzanie w mediach idei tego dnia do pamięci o Holocauście. Żydzi - uznawani przez nazistów za źródło wszelkiego zła - znaleźli się bowiem w epicentrum nazistowskiej polityki zagłady. Ograniczenie Dnia Pamięci do tej grupy wydaje się też zrozumiałe, gdy weźmie się pod uwagę, jakie kategorie ofiar wspomina się przy tej okazji. „Co roku w Dniu Pamięci Ofiar Nazizmu myślimy o milionach zamordowanych Żydówek i Żydów, ale także o innych ofiarach niemieckiego narodowego socjalizmu: o ofiarach eutanazji, Sinti i Romach, komunistach, socjaldemokratach, związkowcach, homoseksualistach i chrześcijanach". Powyższa charakterystyka (modelowo sformułowana przez władze berlińskiej dzielnicy Mitte) wręcz w idealny sposób podsumowuje obecne postrzeganie ofiar nazizmu.

Natomiast w zbiorowej pamięci narodu niemieckiego nadal nie ma miejsca dla wielu milionów ludzi, którzy zgodnie z rasistowskimi założeniami nazistowskiej ideologii jako „słowiańscy podludzie" zostali zamordowani w Europie Środkowo-Wschodniej. (...) W potocznym pojęciu ofiar nazizmu nie mieszczą się też miliony obywateli radzieckich, których przywódcy Trzeciej Rzeszy usiłowali zgładzić wiosną 1941 roku na obszarze Związku Radzieckiego, wykorzystując bezpośrednią przemoc, a nade wszystko głód.
Artykuł na stronach Tygodnika „Forum”: www.tygodnikforum.pl












RSS




