15 grudnia 1981, Gdańsk, Polska.
Strajk w Stoczni Gdańskiej im.Lenina w proteście przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego – strajkujący robotnicy powstrzymują wychodzących ze strajku kolegów-łamistrajków.
Fot. Bogusław Nieznalski, zbiory Ośrodka KARTA udostępniane na fotohistoria.pl
Kłopoty finansowe Muzeum Auschwitz-Birkenau
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zaapelował w poniedziałek na forum UE o wsparcie fundacji na rzecz konserwacji obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Na prośbę ministra Władysława Bartoszewskiego skierowałem apel do kolegów ministrów o wsparcie fundacji na rzecz konserwacji niemieckiego, hitlerowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz Birkenau - powiedział dziennikarzom Sikorski. Przypomniał też, że list w tej sprawie wystosował do przywódców europejskich premier Donald Tusk.
W styczniu 2009 obszerny materiał o kłopotach finansowych muzeum opublikował serwis BBC News. Obok informacji o zagrożonych budynkach i ograniczonych funduszach na konserwację eksponatów Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, w znacznej mierze pochodzących od rządu polskiego, serwis publikuje także dwugłos na temat dalszej racji bytu Muzeum. Historyk Robert Jan Van Pelt, autor wielu książek na temat Auschwitz sugeruje, że wraz z odejściem ostatnich osób, które przeżyły obóz, miejsce tej okrutnej zbrodni powinno być zapomniane i zniszczone. Takiemu podejściu sprzeciwia się Władysław Bartoszewski, który opowiada się zdecydowanie za utrzymaniem Muzeum jako miejsca pamięci o Zagładzie, jako światowego symbolu Holokaustu. Choć wśród głosów internautów biorących udział w debacie znajdują się takie, które zgadzają się z opinią Van Pelta, to jednak przeważają ci, którzy opowiadają się za utrzymaniem muzeum w Auschwitz jako upamiętnienia i ostrzeżenia dla przyszłych pokoleń. Większość debatujących popiera też ideę międzynarodowego finansowania Muzeum.
O potrzebie utrzymania muzeum obozu w Auschwitz, jego kłopotach finansowych i potrzebie zorganizowania międzynarodowej formy finansowania mówił w styczniu w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej Muzeum Władysław Bartoszewski. („To jest sprawa ludzkości" 27/01/2009) Równocześnie w styczniu, zgodnie z wolą Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej powstała Fundacja Auschwitz-Birkenau, której celem jest stworzenie funduszu wieczystego zapewniającego środki na konserwację dawnego obozu - z kapitałem w wys. 120 mln euro pochodzącym z wpłat różnych państw Unii Europejskiej.
Zasoby funduszu generować będą niezbędne środki na wieloletnie programy konserwatorskie. Stabilny dopływ pieniędzy po raz pierwszy w dziejach Muzeum pozwoliłby na realne planowanie długofalowych prac konserwatorskich na niemalże 200 hektarach terenu, na którym znajduje się 155 obiektów i 300 ruin, nie licząc archiwaliów i zbiorów - mówi dyrektor Muzeum Piotr M.A. Cywiński.
Mimo, że ani utworzenie Fundacji, ani apel ministra Sikorskiego nie przyniosły jeszcze konkretnych deklaracji ze strony państw UE, to wstępne zainteresowanie problemem wykazały Niemcy. „Gazeta Wyborcza” informuje, że Rzecznik niemieckiego MSZ Jens Ploetner w przeddzień 64. rocznicy wyzwolenia obozu, przypadającej 27 stycznia, powiedział radiu Deutsche Welle, że niemiecki rząd potwierdził już fundacji wolę pomocy i przekazania środków.
Równocześnie Muzeum stara się z dobrym skutkiem pozyskiwać fundusze z dotacji UE w ramach rozmaitych projektów konserwatorskich na terenie obozu. („Dotacja UE dla Muzeum” 04/02/2009)
Źródło: BBC News, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, wyborcza.pl
pm











RSS




