Listopad 1984, Warszawa, Polska. Prymasowski Komitet Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i Ich Rodzinom (Komitet na Piwnej) - rozładunek transportu darów z Belgii (z Brukseli) przez członków Komitetu Prymasowskiego. Zdjęcie wykonane przed magazynem Komitetu przy kościele Św. Maksymiliana Kolbe na Służewcu. Na zdjęciu od lewej: Bogdan Pigłowski, NN, Maria Teilich, Andrzej Drawicz (u dołu), Paweł Dymek, Janina Okęcka, p. Pakulski (organizator transportu).
Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA, udostępniła Janina Okęcka
Rosja: krytyka państwowej komisji historycznej
Szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa, lider Ruchu na rzecz Praw Człowieka Lew Ponomariow, szefowa Komisji Współdziałania Obywatelskiego Swietłana Gannuszkina i współprzewodniczący Rosyjskiego Kongresu Obywatelskiego Jurij Samodurow ogłosili niedawno list otwarty do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Wyrazili w nim stanowczy sprzeciw wobec jego dekretu o powołaniu Komisji ds. przeciwdziałania próbom fałszowania historii na szkodę interesów Federacji Rosyjskiej jako niezgodnego z konstytucją i kompromitującego Rosję. Komisja, która ma wprowadzać regulacje w dziedzinie nauki historycznej stanowi formę państwowej kontroli nad tym, jakie interpretacje przeszłości przenikać będą do przestrzeni publicznej czy edukacji. Dekret Miedwiediewa - jak przekonują sygnatariusze apelu - to forma obrony stalinowskiej polityki i prostalinowskiej mitologii historycznej.
Autorzy listu zaapelowali także do prezydenta o odtajnienie materiałów archiwalnych m.in. na temat współpracy Józefa Stalina z Adolfem Hitlerem i mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku: apelujemy do władz, jeśli rzeczywiście zależy im na niesfałszowanej historii, by zgodnie z obowiązującym prawem odtajniły archiwa i opublikowały dane o wszystkich okolicznościach współpracy ZSRR z Hitlerem, egzekucji katyńskiej, państwowym terroryzmie, zbrodniach wojennych i represjach, w tym w krajach Europy Wschodniej.
Obrońcy praw człowieka przypominają, że prawdziwa historia państwa może być napisana tylko w rezultacie wolnej pracy uczonych i wolnej oceny narodu. (...) Stworzenie „kanonicznie prawidłowej historii” zlecono przede wszystkim wysoko postawionym urzędnikom, wojskowym i pracownikom wywiadu. Cynizm autorów dekretu przejawia się w tym, że (...) nie potępia on fałszowania historii w interesach Rosji.
Głównym zadaniem komisji historycznej powołanej przez Miedwiediewa będzie zbieranie i analizowanie informacji o fałszowaniu historycznych faktów i wydarzeń mającym na celu pomniejszanie międzynarodowego prestiżu Federacji Rosyjskiej, a także przygotowywanie raportów dla prezydenta FR. Planowane jest wprowadzenie sankcji karnych za nieprawomyślne interpretacje rosyjskiej czy radzieckiej historii.
Źródło: PAP, Rzeczpospolita
mw












RSS




