Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku.
Aktualności

Dyskusja o śmierci gen. Sikorskiego

07.07.2008 | poniedziałek | Udostępnij na Facebooku
w niedawnym wydaniu dziennika Daily Telegraph Justin Whiteley, wnuk brygadiera J.P. Whiteleya, który zginął wraz z Sikorskim dementuje teorię, według której za śmierć Sikorskiego odpowiadać miałby brytyjski agent pracujący dla ZSRR Kim Philby: Philby z całą pewnością nie kierował operacjami brytyjskiego wywiadu w Gibraltarze. Był niskim rangą pracownikiem wywiadu (SIS, MI6) w Londynie i w czasie wojny nigdy nawet nie odwiedził Gibraltaru. Jest nie do pomyślenia, by miał możliwość zorganizowania zamachu na życie gen. Sikorskiego. Whitley zdecydowanie sprzeciwia się też planom ekshumacji Sikorskiego.

Radio RMFFM informuje tymczasem, że zwłoki generała zbadać mieliby krakowscy specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej UJ. Adam Gross z ZMS przyznaje, że będziemy mogli z ogromną pewnością stwierdzić, że przyczyną śmierci gen. Sikorskiego był upadek z wysokości. Bardzo łatwo bowiem jest ustalić po upływie nawet bardzo długiego czasu, czy śmierć nastąpiła od postrzału, czy w konsekwencji wypadku samolotowego. Obrażenia w obu sytuacjach są charakterystyczne i nie sposób ich pomylić.

Telewizja TVN przygotowuje film poświęcony kulisom śmierci Sikorskiego. W filmie pod tytułem Generał zostanie postawiona teza, że generał nie zginął w wyniku katastrofy na Gibraltarze, ale został zamordowany. Miało się to stać w Pałacu gubernatorskim na Gibraltarze. Pięć odcinków dokumentalnego serialu zobaczyć będzie można jednak prawdopodobnie dopiero w 2009 roku. Trwa montaż filmu, zdjęcia kręcono między innymi w Maroku i na Gibraltarze. Córkę Sikorskiego, Zofię Leśniewską, zagrała Kamilla Baar, w serialu wystąpią ponadto Tomasz Sobczak, Gabriela Muskała, Marcin Bosak, Przemysław Bluszcz i inni. Serial wyreżyserowały Anna Jadowska i Lidia Kazen, które wspólnie z historykiem Dariuszem Baliszewskim napisały scenariusz.

Naoczny świadek oględzin ciała generała Sikorskiego, mecenas Andrzej Kamieniecki w wypowiedzi dla IAR przyznaje, że nie ma żadnych śladów, które świadczyłyby o tym, iż generał został zamordowany. Kamieniecki zwrócił uwagę, że ciało Sikorskiego było poddawane oględzinom dwa razy - bezpośrednio po katastrofie w 1943 roku i ponownie - w 1993 roku, gdy ciało generała zostało przywiezione na Wawel.

Tymczasem Według historyka Dariusza Baliszewskiego już przed 1943 rokiem doszło do dwóch nieudanych prób zamachu na Sikorskiego: w marcu 1942 roku, kiedy generał leciał do USA, oraz 30 listopada 1942 roku, kiedy w jego samolocie przestały pracować oba silniki i musiał awaryjnie lądować po starcie z lotniska w Montrealu. Generał Sikorski zginął 4 lipca 1943 roku w katastrofie lotniczej w Gibraltarze.

Jak przypomina Rzeczpospolita, za główną przyczynę katastrofy Brytyjczycy uznali zablokowanie układu kierowniczego w samolocie Liberator. Tymczasem przeprowadzona przez profesora Jerzego Martyniuka z Politechniki Warszawskiej komputerowa symulacja lotu wykluczyła taką wersję wydarzeń. Symulacja wykazała, że samolot zwyczajnie „wodował”. Po wyłowieniu wraku stery były sprawne.