Witryna „Uczyć się z historii” to platforma publikacji
projektów edukacyjnych (realizowanych w szkołach i edukacji
pozaszkolnej z młodzieżą) poświęconych historii
Polski i jej sąsiadów w XX wieku.
0..9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | Ź | Ż | *
Czerwiec 1976

fala strajków i protestów pod koniec czerwca 1976 roku w PRL, po ogłoszeniu 25 czerwca 1976 przez rząd Piotra Jaroszewicza wprowadzenia drastycznych podwyżek cen urzędowych na niektóre artykuły konsumpcyjne o nawet 70%. Największe strajki wybuchły w Radomiu, Ursusie oraz Płocku. Władza ukrywała przed resztą Polski ten fakt, zmniejszając jego wagę do zajść chuligańskich. Wkrótce jednak strajki przeniosły się na cały kraj, zastrajkowało około 80 tysięcy robotników, z czego 20 tysięcy w samym Radomiu i ponad 10 w Płocku. Stanęło 112 zakładów. Rząd odwołał podwyżkę, ale milicja i SB brutalnie spacyfikowały Radom i Ursus.

Przyczyny:
Rozpoczęta w pierwszej połowie lat 70. przez Edwarda Gierka, polityka wielkich inwestycji gospodarczych spowodowała już pod koniec 1975 roku pierwsze zachwiania równowagi rynkowej. Już podczas VII zjazdu PZPR w grudniu 1975 roku, E. Gierek w swoim przemówieniu powiedział min. „...problem struktury cenowej podstawowych artykułów żywnościowych wymaga dalszej analizy...”. Przemówienie I sekretarza oznaczało zapowiedź mającej nastąpić niebawem podwyżki cen. Nierównowaga rynkowa zaczęła objawiać się tym, iż pensje wypłacane pracownikom przemysłu ciężkiego nie były równoważne z odpowiednio dużą produkcją towarów.

Ceny żywności jak i innych towarów zaczęły wymagać coraz większych dopłat pochodzących z budżetu państwa. W 1976 roku podwyżka niezmiennych od kilku lat cen stała się nagłą ekonomiczną potrzebą.

W połowie 1976 roku inflacja, która zaczęła przybierać alarmujące rozmiary, przyspieszyła podjęcie przez kierownictwo partyjne decyzji. Dotychczasowe tzw. „ciche” podwyżki miały zostać zastąpione jawną jednorazową podwyżką. Miała ona obejmować szeroki asortyment towarów.

Aparat propagandy:
Zanim ogłoszono ostateczne decyzje dotyczące zmian cenowych, władze komunistyczne postanowiły przygotować społeczeństwo. W tym celu posłużono się aparatem propagandy jakimi były prasa, radio, telewizja. Zdecydowano, iż przyszła podwyżka zostanie przedstawiona jako nieodwracalny krok, który jest spowodowany ogólnym wzrostem cen na świecie.

Od czerwca 1976 roku w prasie ogólnopolskiej jak i lokalnej zaczęły pojawiać się liczne informacje dotyczące min. wzrostu bezrobocia w Europie Zachodniej jak i Ameryce Północnej, globalnego podwyższenia cen żywności.

Przebieg:
Bezpośrednią przyczyną wybuchu strajków i protestów było przedstawienie Sejmowi 24 czerwca 1976 przez premiera PRL Piotra Jaroszewicza rządowej propozycji podwyżek cen i ogólnych zasad ich rekompensowania. Sejm przedstawioną propozycje przyjął ale zalecił „konsultacje” projektu ze społeczeństwem (pracownikami).
Projekt przewidywał min. wzrost cen mięsa o 70 proc., cukru o 100 proc., nabiału o 50 proc. Zapowiedziane dodatki do pensji zwiększały jedynie dysproporcje płacowe.
Zanim Piotr Jaroszewicz przedstawił rządową propozycję podwyżek, władze komunistyczne zdawały sobie sprawę, iż tak drastyczny krok na rynku cen artykułów żywnościowych spowoduje szerokie niezadowolenie społeczne.
W tym celu już od wiosny 1976 roku w komendach wojewódzkich MO, zaczęto tworzyć specjalne grupy operacyjne. Ich zadaniem była inwigilacja przypuszczalnych inspiratorów protestu. Ponadto podjęto decyzję o wprowadzeniu przyspieszonego trybu postępowania przed sądami i kolegiami ds. wykroczeń, przygotowano miejsca w zakładach karnych.
25 czerwca 1976 w odpowiedzi na rządowe propozycje zastrajkowało 55 - 70 tys. robotników w 10 województwach w ponad 90 zakładach min. w Radomiu, Ursusie, Płocku, Gdańsku, Elblągu, Grudziądzu, Poznaniu, Radomsku, Starachowicach, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu. Szczególnie dramatyczny przebieg przyniosły protesty w Radomiu, Ursusie i w Płocku.

Radom:
Do najpoważniejszych zajść doszło w Radomiu. Strajki, protesty i demonstracje ogarnęły w tym mieście większość mieszkańców. Strajk rozpoczęli min. robotnicy Zakładów Metalowych im. gen Waltera, którzy przerwali pracę i wyszli na ulice, kierując się do centrum miasta. Dołączyli do nich pracownicy innych zakładów i fabryk. Gromadząc się przed budynkiem Komitetu Wojewódzkiego oczekiwano na efekt negocjacji z władzami. Gdy nie przyniosły one efektu, tłum demonstrantów podpalił siedzibę PZPR. Ponadto zniszczono kilka innych budynków administracji, a także zanotowano przypadki grabieży asortymentu sklepowego, co mogło być celowym działaniem władz komunistycznych.

W celu opanowania sytuacji użyto pałek, armatek wodnych i gazów. Ponadto do późnego wieczora oddziały ZOMO (Zmotoryzowane Obwody Milicji Obywatelskiej) atakowały rozchodzących się demonstrantów, a także przypadkowych przechodniów. Zginęło 2 uczestników a ponad 2 tys. osób zostało aresztowanych. Zostali oni następnie przewiezieni do Komendy Wojewódzkiej MO gdzie zostali poddani brutalnym metodom represji min. przechodząc przez tzw. „ścieżkę zdrowia”. (bicie zatrzymanego pałkami przez szpaler milicjantów)

Ursus, Płock:
Do zajść doszło również w Ursusie. Tu załoga Zakładów Mechanicznych Ursus (fabryka traktorów) zablokowała międzynarodową trasę kolejową Berlin - Moskwa, chcąc w ten sposób powiadomić świat o swym proteście.
Pracę przerwała również załoga płockiej Petrochemii i Fabryki Maszyn Żniwnych. Robotnicy przeszli tłumnie pod budynek miejscowego komitetu PZPR.

Skutki:
Mimo specjalnych przygotowań, tak ogromny rozmiar protestów zaskoczył władze komunistyczne. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, czyli 25 czerwca 1976 Piotr Jaroszewicz wycofał projekt podwyżek, mimo aprobowania go przez Sejm PRL. Swoje ustępstwo władze polityczne, postanowiły zrekompensować ofensywą propagandowa. W następnych dniach w całym kraju w zakładach pracy odbyły się tzw. „wiece” i „masówki”. Ich uczestnicy solidarnie potępiali „warchołów” i „wichrzycieli”. Ponadto wszyscy zgodnie poparli politykę rządu i PZPR. Miało to swoje odzwierciedlenie w prasie, która donosiła o ogromnej liczbie listów i depesz od pracowników zakładów popierających decyzje władz komunistycznych i PZPR. Jednocześnie władze komunistyczne, postanowiły surowo ukarać najbardziej aktywnych uczestników protestów. Setki z nich aresztowano i poddano brutalnym metodom przesłuchania min. „ścieżki zdrowia”. Ponadto kilkanaście tysięcy osób dyscyplinarnie zwolniono z pracy za udział w strajkach. Jeszcze innych skazano w trybie przyspieszonym przez kolegi ds. wykroczeń na areszt i różnej wysokości grzywny.

Cicha podwyżka:
Mimo wycofania projektu podwyżek, władze komunistyczne dokonały tzw. cichej podwyżki cen artykułów żywnościowych. Lepsze gatunki mięs i wędlin zaczęto sprzedawać po wyższych cenach. W lipcu 1976 ponownie wprowadzono kartki na cukier (2 kg na miesiąc), który w wolnej sprzedaży był o wiele droższy.

Początek ruchów opozycyjnych:
Po wydarzeniach czerwcowych, wzmogła się działalność opozycyjna. W sierpniu 1976 roku środowiska prawnicze wystosowały tzw. „List 14”, który był głosem sprzeciwu wobec represjom, które były niezgodne z prawem. Ponadto we wrześniu 1976 roku z inicjatywy Jacka Kuronia, Antoniego Macierewicza, Jana Józefa Lipskiego powstał Komitet Ochrony Robotników (KOR). Jego celem było organizowanie pomocy prawnej i materialnej dla aresztowanych robotników i ich rodzin. KOR wkrótce rozszerzył swoją działalność na szeroko rozumiane akcje opozycji takie jak organizowanie podziemnych wydawnictw, organizowanie spotkań dyskusyjnych.
Mimo podejmowania rezolucji aprobujących politykę I sekretarza Edwarda Gierka po czerwcu 1976 roku, kredyt zaufania jaki dostał na początku lat 70 - tych od całego społeczeństwa został bezpowrotnie utracony. Cała ówczesna ekipa polityczna nie była w stanie przeprowadzić zasadniczych zmian społeczno - gospodarczych.

Źródło: http://historia.gazeta.pl/historia/1,99728,6685896,Czerwiec_1976_r__Wydarzenia_w_Radomiu_i_Ursusie.html Autor: Paweł Jarczewski