Projekt „Listy do Henia” realizowany jest od 2005 roku w ramach obchodów „Dnia Pamięci o Holokauście i przeciwdziałaniu zbrodniom przeciw ludzkości”, który to dzień przypada w Polsce w rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim — 19 kwietnia. Organizatorem akcji jest lubelski Ośrodek „Brama Grodzka — Teatr NN”.
Projekt został przygotowany w ramach szóstej edycji konkursu „Historia Bliska” Fundacji im. Batorego oraz Ośrodka Karta, zatytułowanej:Obcy wśród swoich — doświadczenie XX wieku. [2001/2002] Dwoje uczniów inowrocławskiego liceum zainteresowało się historią mniejszości niemieckiej zamieszkującej przedwojenny Inowrocław. W oparciu o bogaty materiał źródłowy (dokumenty i świadectwa, do zebrania których zaangażowali także koleżanki i kolegów ze szkoły) autorzy prześledzili, jak kształtowały się w ich rodzinnym mieście wzajemne relacje pomiędzy Polakami i Niemcami tuż przed i tuż po wybuchu II wojny. Pokazali wiele przykładów zachowań odbiegających od stereotypów, próbowali też wniknąć w istotę mechanizmów, które uczyniły z dotychczasowych sąsiadów śmiertelnych wrogów, doprowadzając — po obu stronach — do wielu niewinnych ofiar.
W ramach konkursu „Historii Bliskiej” dwie uczennice łódzkiego liceum, Małgorzata Kołodziejska i Anna Słowińska, na temat szczególnego wydarzenia w historii swojej społeczności lokalnej odnalazły ocalałych świadków – byłych więźniów obozu koncentracyjnego dla dzieci w Litzmannstadt [Łódź], na których życiu doświadczenia z dzieciństwa odcisnęły niezatarte piętno, zebrały ich relacje, odtworzyły dzieje i zasady funkcjonowania Polen-Jugendverwahrlager. Próbowały też wniknąć w psychikę oprawców, zrozumieć, jak to wszystko było możliwe. Poruszone niewiedzą swoją i swoich rówieśników, postanowiły ocalić od zapomnienia ten fragment historii.
Projekt „Mur” jest próbą wyjścia poza stereotypy w nauczaniu o Holocauście. Jednym z ważniejszych problemów w praktyce dydaktycznej związanej z tematami Zagłady jest przepaść między doświadczeniem Holocaustu a wyobraźnią młodych ludzi, przyzwyczajonych do okrutnych scen z gier komputerowych i filmów. Istnieje niebezpieczeństwo, że dla części z nich nawet najbardziej drastyczne dane dotyczące wielkiej akcji likwidacji narodu żydowskiego brzmieć będą jak kolejna fabuła brutalnej gry lub horroru. Dlatego tak ważne jest, aby przy mówieniu o Holocauście pozwolić młodym ludziom doświadczyć chociaż części jego znaczenia przez bezpośrednie zetknięcie się z tą rzeczywistością – poza podręcznikami i suchym wykładem, bez wielkich słów i mądrych analiz.
Symbole nazistowskie i rasistowskie nie znikają, niestety, z przestrzeni publicznej polskich miast. Odwołujące się do totalitarnej ideologii napisy, hasła, szablony dla większości przechodniów pozostają jednak niezauważalne. Ich obecność jest tolerowana. Projekt „Mury mówią” zwraca uwagę na obecność tego typu treści w przestrzeni miejskiej Oświęcimia, miasta, które było szczególnym świadkiem zła II wojny światowej i Holocaustu.
Dziewczynki w wieku od 8 do 16 lat spotykające się w Centrum Młodzieżowym Schelmengraben zainspirowane przez wystawę na temat Anny Frank zrealizowały projekt wideo, polegający na zestawieniu własnych wypowiedzi na temat ich życia i poglądów z problemami poruszanymi przez Annę Frank w jej pamiętniku.










RSS




